Schizmo z Kawiarni Dusz

| chamberlarp | konwentowy | rozłam | iluzja | inność | autor: Szarańcza |

Opis od autora

O GRZE
Karty postaci które czytasz należą do larpa „Kawiarnia Dusz”. Jest to specyficzna gra przeznaczona na konwenty. Trwa ponad 6 godzin i rządzi się zasadą „otwartych drzwi” – przez Kawiarnię przelewają się fale konwentowiczów odgrywających Podróżników. Szacowany czas gry jednej takiej osoby to 10-20 minut. Potem zdaje on kartę i wychodzi. Powyższe PDFy nie są jednak postaciami Podróżników, a gospodarzy. Żyjące w Kawiarni zawieszonej pomiędzy światami bóstwa przygotowują się do gry na minimum 3 tygodnie przed larpem poprzez preplay’e, współtworzenie wspomnień, integrację on-line. Zostają podzieleni na dwie ekipy obsługi. Czas gry dla każdej z nich to 3 godziny (pierwsza zmiana „wstaje do pracy”, następnie ma przerwę po 3 godzinach podczas której przekazuje informacje drugiej zmianie.) Ci, którzy chcą mogą zostać, pozostali kończą grę „idąc spać”.Szefem zmiany jest zawsze Hypnos lub Tanatos, zastępcą Ażdacha lub Miden (jeśli będzie chciał się dogadać z szefem w preplay’u). Gra toczy się w dziwnej sytuacji. Przez pierwszą część gry pierwsza ekipa obsługi schodzi “na dół” Kawiarni, a za nimi pojawia się ściana uniemożliwiająca powrót na górę. Zaginął też Laleczka. Niektórzy wiedzą co się stało, inni mogą tego nawet nie zauważyć na początku… Podczas drugiej części ekipa dowiaduje się, że Kawiarnia powoli znika i zniknie za tyle czasu, ile zostało do końca larpa. Ważną rolę gra MG grający rolę Ducha Kawiarni (AI serwera), który przekazuje skrawki dziennika Laleczki ujawniające jego motywy oraz prawdę o Kawiarni. Duch pod koniec larpa zaczyna również ostrzegać o dezintegracji serwera, a jeśli nie zostanie zresetowany, odlicza koniec larpa i zaprasza obsługę Kawiarni do zaśnięcia na wieki. Serwer-Duch daje się zresetować poprzez odgadnięcie komend napisanych w dziwnym języku (symbole w rogach kart), o którym Miden co nieco wie, a wiedział Laleczka. 

 

KONSTRUKCJA KART
Każda karta wśród obsługi jest podzielona na przeszłość, wspomnienie przyjęcia do Kawiarni, zaczątki wspomnień z innymi podczas niekończącej się służby. Dzięki temu postać ma przeszłość budującą jej postrzeganie świata (inność), następnie otrzymuje opis spotkania z managerem Kawiarni (Tanathos lub Hypnos) ustawiający ją w relacji z najważniejszą osobą zarządzającą zespołem, a potem startery umożliwiające wspólne odniesienia do chwil spędzonych razem z innymi. Podczas preplay’u ekipa obsługi wychodzi właśnie z tych starterów i kreuje pomiędzy sobą więcej wspomnień. Robią to poprzez pisane czaty, RPG, posty – jak im pasuje. Obowiązkowym etapem preplay’u jest wpisanie “pogłosek” o postaci, które mogą, lecz nie muszą być prawdziwe. Cały ten proces daje podstawy do gry. Może to być zbyt dużo, lecz gracz potrzebuje materiału nie tylko aby rozmawiać z innymi z obsługi, ale również by przeżywać spotkania z Duszami odwiedzającymi Kawiarnię. Wspomnienia nie narzucają interpretacji, ani tego jaką opinię o każdej postaci ma dana osoba. 

TA KARTA
Szczerze? To była najtrudniejsza karta jaką pisałam. Potrzeby graczki jakie zgłaszała oraz wzorce były niezbyt jasne dla mnie, a i sama osoba nie pożądała żadnych emocji, które byłyby kompatybilne z Kawiarnią. Uzyskałam więc dość poszarpaną całość składającą się głównie z chwilowych fascynacji i iluzji Bycia Wybraną. Gabriel jako postać został tu wpisany w pozycji autorytarnej, ponieważ w backstory był tchórzem, który nie zniósł prawdy o Kawiarni. Tylko tyle mogłam zrobić dla graczki – napisać postać bez żadnych umiejętności magicznych, nieboską, ale wyobrażającą sobie jak-bardzo-ważna-jest. Tu podobieństwo do postaci Hekate, która również nie ma uprawnień bóstwa w Kawiarni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *